Pokazywanie postów oznaczonych etykietą revenge. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą revenge. Pokaż wszystkie posty

Quick recap #10


Dziś na krótką ocenę załapały się najnowsze odcinki tylko trzech seriali: "Revenge", "Pretty Little Liars" i "Arrow".

UWAŻAJCIE NA SPOILERY

Revenge 2x10 - "Power"


Po świątecznym lenistwie i dłuższej przerwie powracam z nową mocą do oglądania seriali i pisania kolejnych tekstów ;) Pozostając w temacie, najnowszy odcinek "Revenge" nosi tytuł "Power", ale czy rzeczywiście był aż tak mocny?

Quick recap #8


Ostatnio seriale zaczęły mnie trochę męczyć. Stąd też pojawia się mniej postów. Jest to jendak zapewne chwilowy "kryzys", gdyż podobne stany dopadały mnie już wcześniej ;) Aktualnie na bieżąco śledzę tylko 5 tytułów - "Once Upon a Time" i poniższą czwórkę. Jestem właśnie po najnowszych odcinkach "Revenge", "Arrow", "Grey's Anatomy" i "The Vampire Diares", których seans nie dostarczył mi jednak aż tyle przyjemności, ile po nim oczekiwałem.

DALEJ, TRADYCYJNIE SPOILERY :)

Revenge 2x07-08 - "Penance", "Lineage"


Piąty i szósty odcinek drugiego sezonu "Revenge" zawiodły mnie do tego stopnia, że postanowiłem na chwilę zaprzestać śledzenia krucjaty Emily Thorne, która zaczęła zmierzać w dość dziwnym kierunku.

DALEJ SPOILERY

Quick recap #6


Dziś mam dla Was krótkie podsumowanie najnowszych odcinków "Revenge", "666 Park Avenue", "Chicago Fire" i "Gossip Girl".

UWAŻAJCIE NA SPOILERY

Revenge 2x05 - "Forgiveness"


W zeszłym tygodniu stwierdziłem, że "Revenge" zanotowało lekki spadek formy, który jednak w pełni wynagrodziło mi intrygujące zakończenie, a jak było tym razem?

DALEJ SPOILERY

Revenge 2x04 - "Intuition"


Właśnie jestem po seansie kolejnej odsłony zemsty Emily Thorne i chociaż nie żałuję czterdziestu minut swojego czasu, uważam, że był to najsłabszy jak do tej pory epizod drugiego sezonu.

DALEJ SPOILERY

Revenge 2x03 - "Confidence"


Po sporym zamieszaniu w drugim odcinku nowego sezonu, tym razem twórcy "Revenge" postanowili nieco zwolnić tempa. Jak się jednak okazało nie na długo, gdyż epizod "Confidence" zakończył się bardzo apetycznym cliffhangerem.

UWAGA NA SPOILERY

Quick recap #2


Dziś chciałbym podzielić się z Wami swoimi przyśleniami nt. najnowszych odcinków "Prywantej Praktyki", "Hart of Dixie", "Revenge" i "666 Park Avenue".

UWAŻAJCIE NA SPOILERY

Destiny - Revenge 2x01


Chyba na powrót żadnego innego serialu nie czekałem tak bardzo jak na kolejne odcinki "Revenge" i to nie tylko ze względu na Emily VanCamp, którą uwielbiam już od paru ładnych lat, ale również ze względu wciągającą fabułę tej produkcji.

UWAGA DALEJ SPOILERY

Moja 7-tka dobrych debiutów sezonu 2011/12


Dziś postanowiłem podzielić się z Wami swoimi przemyśleniami na temat seriali, które zadebiutowały w sezonie 2011/12 i w pełni sprostały moim oczekiwaniom lub pozytywnie mnie zaskoczyły. Wpadłem na pomysł stworzenia swojej osobistej listy 7 produkcji, do których chętnie zasiądę w przyszłym sezonie. Niestety w przypadku jednej z nich nie będzie to już możliwe.

Dla tych, którzy nie mieli jeszcze okazji zapoznać się z poniższymi tytułami, przy każdym z nich zamieściłem link do trailera.

Oto mój ranking:

Letnie premiery: Dallas


Dziś postanowiłem wziąć pod lupę kolejnego debiutanta tego lata, a mianowicie "Dallas" od TNT - kontynuację popularnego serialu z lat 80-tych, który był wyświetlany przez 14 sezonów. U nas, o ile się nie mylę, puszczał go Polsat jakoś na początku lat 90-tych. Jedyne co pamiętam z tego dawnego tasiemca, to czołówka z charakterystyczną melodią oraz fakt, iż był to twór pokroju "Dynastii". Jak udało mi się ostatnio wyczytać oba seriale zaciekle ze sobą konkurowały podczas premierowej emisji w Stanach.

W oczekiwaniu na nowy sezon - Revenge

Wakacje to czas wypoczynku i przerw w emisji wielu seriali, a na plan pierwszy wysuwają się produkcje kablówek, które przez wielu są uznawane za bardziej ambitne niż seriale stacji ogólnodostępnych. Lato to zatem dobra okazja na podsumowanie zakończonych sezonów.

Na pierwszy ogień postanowiłem wziąć "Revenge" stacji ABC, który to serial przyciągnął moją uwagę ze względu na Emily VanCamp (moją ulubioną aktorkę serialową, o której pisałem już tutaj), która wciela się w młodą dziewczynę, dokonująca tytułowej zemsty. Produkcja była zapowiadana jako współczesna wersja powieści "Hrabia Monte Christo" Alexandra Dumasa, wypełniona intrygami i zaskakującymi zwrotami akcji. W związku z dobrą promocją i ulubioną aktorką w roli głównej moje oczekiwania znacznie wzrosły i sprawiły, że była to najbardziej oczekiwana przeze mnie premiera w sezonie 2011/12. (Dalej SPOILERY, dlatego nie polecam lektury tym, którzy dopiero mają zamiar obejrzeć).


Percepcja - Revenge 1x14

Ostatnio wychwalam wszystkie obejrzane odcinki. Tym razem nie będzie inaczej. Czternasty odcinek "Revenge" zatytułowany "Perception" był rewelacyjny. Serial niezmiennie trzyma wysoki poziom. Jestem tylko ciekaw, jak długo taka sytuacja się utrzyma. Czy po dokonaniu tytułowej zemsty, wciąż będzie równie wciągający? Podobno twórcy mają wiele pomysłów na rozwój fabuły i kilka sezonów. No cóż, zobaczymy. Póki co jest bardzo dobrze.

Siostra, przyjaciel i zemsta – Revenge 1x13

Trzynasty odcinek „Revenge” zatytułowany „Commitment” jeszcze bardziej zarysował portret psychologiczny Emily, która w swych poczynaniach kieruje się żądzą tytułowej zemsty. W tym epizodzie zostało to pokazane bardziej dobitnie, niż kiedykolwiek przedtem. Bohaterka jest w stanie poświęcić przyjaciela z dzieciństwa, zakochanego w niej mężczyznę i własną siostrę, po to, aby sprawiedliwości stało się zadość. Nie jest jednak w swych poczynaniach bezwzględna. Widać, że zależy jej na Jack’u i nie chce skrzywdzić Daniela. Gdy już tylko chciała odpuścić i obmyślić nowy plan działania, w celu zminimalizowania krzywd osób postronnych, dowiedziała się o kolejnym kłamstwie Victorii i bez wahania postanowiła wrócić do swych pierwotnych zamierzeń.

W odcinku świetne wrażenie zrobił na mnie moment oświadczyn. Romantyczna, deszczowa sceneria i szczęśliwa para zakochanych, doskonale kontrastowała z pełną napięcia muzyką. Takie połączenie dało świetny efekt. Kłamstwo Królowej Grayson, wkrótce być może Harper, też było genialnym posunięciem ze strony scenarzystów. Końcowa wypowiedź również dała zadowalający efekt. Teraz już na pewno wiem, że akcja nie przystopuje, a wręcz jeszcze bardziej się rozpędzi.

Fajnie wypadł też wątek Charlotte. Jestem ciekaw jak zareaguje, gdy pozna prawdę. Mam nadzieję, że scenarzyści rozwiną tę postać. Teraz byłaby ku temu dobra okazja.

Nie będę się już więcej rozpisywał. Ten serial jest dla mnie po prostu czystym źródłem przyjemności. Misternie uknuta intryga, podana ze smakiem. Patrząc na Emily w ostatniej scenie odnoszę wrażenie, iż sporo prawdy jest w znanym powiedzeniu, że zemsta najlepiej smakuje na zimno. Odcinek w mej skali 10/10.

Utalentowana baletnica – Emily VanCamp

Dziś zamiast opisu i oceny kolejnego odcinka, chciałbym napisać parę słów o swojej ulubionej aktorce serialowej i chyba aktorce w ogóle. Pierwszy raz zobaczyłem Emily w serialu „Brothers & Sisters”, gdzie wcielała się w postać Rebeki Harper, która początkowo była brana za siostrę przyrodnią tytułowego rodzeństwa Walkerów. Jej uroda od razu mnie urzekła i już po kilku odcinkach od momentu jej pojawienia się w serialu (był to bodajże 17 episod pierwszego sezonu) została moją ulubioną postacią i umilała mi śledzenie losów zakręconej rodzinki.

Zafascynowany urodą Emily zacząłem sprawdzać jej filmografię na imdb.com, gdzie natknąłem się na inny serial z jej udziałem – „Everwood”. Po obejrzeniu czterech serii perypetii mieszkańców miasteczka w Kolorado, utwierdziłem się w przekonaniu, że Emily jest nie tylko piękna ale również utalentowana. Postać Amy Abbott zagrała świetnie. Była to główna rola kobieca w serialu, a jej perypetie pozwoliły początkującej aktorce na wykazanie się swoimi umiejętnościami.

Po zakończeniu przygody z „Everwood” oraz odejściu VanCamp z „Brothers & Sisters” byłem zasmucony tym, że nie będę miał możliwości śledzić aktorskich poczynań Emily na małym ekranie. Na całe szczęście stacja ABC zrobiła mi miłą niespodziankę oznajmiając, że moja ulubiona aktorka zagra główną rolę w ich nowym dramacie inspirowanym powieścią Aleksandra Dumasa „Hrabia Monte Christo”. Mowa tutaj oczywiście o „Revenge”, który bardzo szybko znalazł się w czołówce moich ulubionych seriali.

Cieszę się, że twórcy seriali podobnie jak ja widzą potencjał Emily VanCamp i umiejętnie go wykorzystują, obsadzając ją w znaczących rolach, które pozwalają jej się wykazać.

W ramach ciekawostki dodam, że tytuł posta nawiązuje do pasji Emily, którą dzieliły razem z nią Amy Abbott i Rebeka Harper.

„Infame” – Revenge 1x12

Dwunasty odcinek „Revenge” wprowadził nową postać, która chyba jednak już się nie pojawi. Jest nią biograf Mason, autor publikacji o Davidzie Clarku, w której opisuje katastrofę lotu 197, obarczając winą ojca Amandy. Emily, jak zawsze,  umiejętnie wykorzystała sytuację. Dzięki pomocy Amandy i Nolana udało jej się zdobyć cenne nagrania rozmów Davida z Masonem (dawnej noszącym imię Leo) oraz zemścić się na pisarzu, podpalając jego dom, a także jedyny rękopis cennej autobiografii.


W tym odcinku ciekawie zarysował się również wątek walki pomiędzy Victorią i Conradem o władzę w firmie. Ciekawe czy Królowa Grayson wybierze zemstę na mężu, czy może jednak zwycięży troska o syna, który planuje oświadczyć się ukochanej?

Historię Amandy i Jacka też oceniam na plus. Fajnie, że potrafi zaakceptować jej wybryki. Mam jednak przeczucie, że ta para i tak nie będzie zbyt długo razem. Postać Amandy chyba wkrótce zniknie z serialu. Jakoś nie widzę dla niej miejsca w dalszych odcinkach. Choć może się mylę i scenarzyści wykorzystają jeszcze jakoś tę postać.

Jednak tym co najbardziej mi się podobało, była końcówka. Jak do tej pory najbardziej zaskakujący zwrot akcji od początku serialu. Ciekaw jestem czy Emily, wiedząc, że Charlotte jest jej siostrą, dalej będzie tak samo bezwzględna w stosunku do Graysonów. Czy będzie chciała ją poznać? Myślę, że raczej prędko nie wyjawi jej prawdy.

Odcinek oceniam na 9/10. Zwłaszcza za sprawą zakończenia. Miło, że są seriale, które potrafią jeszcze zaskoczyć.