Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dallas. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dallas. Pokaż wszystkie posty

Revelations - Dallas 1x10


W ubiegłą środę stacja TNT wyemitowała ostatni odcinek pierwszego sezonu "Dallas". Zapowiedź finału prezentowała się całkiem interesująco, co pozytywnie nastrajało do seansu. Niestety nie wyszło aż tak dobrze. Prawdę powiedziawszy to poza zaskakującym cliffhangerem, nic innego zbytnio mnie nie zainteresowało.

Family Business - Dallas 1x09


Ostatni odcinek "Dallas" przed finałem sezonu zaprezentował pewien wzrost formy w porównaniu do kilku wcześniejszych epizodów, choć nie jest to ten sam poziom, który charakteryzował serial na początku sezonu. 

W "Family Business" nastąpił oczekiwany przeze mnie powrót J.R.'a, który jednak tym razem nie zaprezentował się zbyt interesująco i nie wywołał żadnego interesującego zwrotu akcji. Mam jednak przeczucie, że jest to jedynie cisza przed burzą i już wkrótce pozostali bohaterowie mocno odczują jego obecność. 

No Good Deed - Dallas 1x08


Po ósmym odcinku "Dallas" nie spodziewałem się wiele. Liczyłem jednak na chociaż lekki wzrost formy w porównaniu do dwóch ostatnich epizodów. Niestety serial dalej konsekwentnie obniża poziom.

Czterdziestominutowy seans musiałem sobie podzielić na kilka części, bo tym razem wyjątkowo ciężko było mi przebrnąć przez dalsze perypetie rodziny Ewingów. Wina leży tutaj przede wszystkim po stronie scenariusza, który nie potrafi mnie już zainteresować. Brakuje również napięcia, które dało się wyraźnie odczuć w pierwszych pięciu odcinkach serialu.

Collateral Damage - Dallas 1x07


Po obejrzeniu pierwszych pięciu odcinków, byłem pod wrażeniem nowego "Dallas". Niestety szósty epizod rozczarował mnie spowolnieniem akcji, fabułą zmierzającą w nie do końca określonym kierunku oraz przewidywalnym cliffhangerem. Dlatego też do siódmego odcinka, zatytułowanego "Collateral Damage", zasiadłem ze znacznie mniejszym entuzjazmem.

Letnie premiery: Dallas


Dziś postanowiłem wziąć pod lupę kolejnego debiutanta tego lata, a mianowicie "Dallas" od TNT - kontynuację popularnego serialu z lat 80-tych, który był wyświetlany przez 14 sezonów. U nas, o ile się nie mylę, puszczał go Polsat jakoś na początku lat 90-tych. Jedyne co pamiętam z tego dawnego tasiemca, to czołówka z charakterystyczną melodią oraz fakt, iż był to twór pokroju "Dynastii". Jak udało mi się ostatnio wyczytać oba seriale zaciekle ze sobą konkurowały podczas premierowej emisji w Stanach.