Pokazywanie postów oznaczonych etykietą suits. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą suits. Pokaż wszystkie posty

Suits 2x16 - "The War"


Jestem właśnie po finałowym odcinku drugiego sezonu "Suits", który przypomniał mi dlaczego właśnie ten serial jest obecnie moim prywatnym numerem jeden. Postaram się nieco stonować z zachwytami, choć przyznam, że nie będzie to łatwe zadanie ;)

DALEJ SPOILERY

Quick recap #12


Wczoraj udało mi się nieco nadrobić serialowe zaległości i dzisiaj mogę podzielić się z Wami swoimi wrażeniami na temat najnowszych odcinków: "Arrow", "Pamiętników wampirów", "Chirurgów", "Suits" i "The Carrie Diaries".

UWAŻAJCIE NA SPOILERY

Suits 2x11 - "Blind-Sided"


Wreszcie powrócił jeden z moich ulubionych seriali. W miniony czwartek stacja USA Network wyemitowała po dłuższej przerwie kolejny odcinek swojej prawniczej produkcji. Jak wypadła nowa odsłona perypetii prawników z Pearson Hardman?

DALEJ SPOILERY

Po letnim finale Suits


Dopiero dzisiaj udało mi się zobaczyć letni finał drugiego sezonu "Suits" i chociaż epizod wypadł bardzo ciekawie i obfitował w sporo interesujących wydarzeń, to jednak odczuwam lekki niedosyt.

Asterisk - Suits 2x09


Napięcie w Pearson Hardman przed zbliżającym się głosowaniem stale rośnie. Tym razem scenarzyści skupili się na walce Jessici i Daniela o przychylność Louisa, którego głos będzie miał decydujące znaczenie dla przebiegu całej sprawy dotyczącej przejęcia władzy w kancelarii przez jednego z partnerów.

Sucker Punch - Suits 2x07


Tym razem w "Suits" zabrakło nowej sprawy, gdyż w Pearson Hardman trwały przygotowania do procesu w sprawie dotyczącej Coastal Motors.

Po jednorazowej nieobecności powróciła Donna, której pojawienie się znacznie podniosło poziom emocji w serialu. Tym razem poza Rachel każdy z członków głównej obsady otrzymał jakąś absorbującą scenę. Działo się naprawdę sporo, a scenarzyści po raz kolejny udowodnili, że są mistrzami w swoim fachu. Tutaj działanie każdego z bohaterów znajduje logiczne uzasadnienie, a poszczególne elementy fabularnej układanki łączą się w interesującą i momentami zaskakującą całość, która skutecznie napędza akcję.

Break Point - Suits 2x05


Piąty odcinek drugiego sezonu "Suits" był chyba  najbardziej emocjonującym ze wszystkich do tej pory wyemitowanych. Już w poprzednim tygodniu dostaliśmy sprawę zaginionego dokumentu informującego o złym stanie technicznym pojazdów Coastal Motors oraz zaskakujące odnalezienie, które tym razem wywołało spore zamieszanie w Pearson Hardman.

Harvey Specter jako bohater komiksu


Właśnie jestem świeżo po sensie filmu "The Spirit" (pol. tytuł "Duch Miasta") w reżyserii Franka Millera. Ku mojemu zaskoczeniu w główną rolę wcielał się Gabriel Macht, znany widzom z serialu "Suits". 

Moim zdaniem świetnie poradził sobie z rolą komiksowego bohatera, a i sam film oceniam dość pozytywnie wbrew negatywnym ocenom. Moim zdaniem odrealniona stylizacja o wiele lepiej sprawdza się w tego typu produkcjach niż w "300", przez który to film próbowałem kilka razy bezskutecznie przebrnąć.

Film opowiada o zastrzelonym gliniarzu, który po śmierci dzięki eksperymentom niejakiego Octupusa (w tej roli Samuel L. Jackson) chroni swojego miasta przed siłami zła. W produkcji pojawiają się także dwie inne serialowe aktorki: Jamie King (Lemon z "Hart of Dixie") oraz Stana Katic (det. Beckett z "Castle").

Po seansie mogę stwierdzić "The Spirit" to specyficzny film bez głębokiego przesłania i zapierających dech w piersiach emocjonujących momentów. Akcja jednak została poprowadzona w na tyle sprawny sposób, że nie zdążyła dopaść mnie nuda. Za największy plus uznaję jednak specyficzny klimat, który moim zdaniem odróżnia ten film na tle wielu innych, wtórnych produkcji.

Pod spodem wrzucam trailer dla zainteresowanych :)



Cukierkowe, znaczy kiczowate? – o serialach USA Network


Ktoś gdzieś ostatnio napisał, że seriale stacji USA Network są „przesłodzone”. Trudno się tą wypowiedzią nie zgodzić. Śledzę prawie wszystkie z nich i muszę przyznać rację autorowi tego stwierdzenia. Jednak produkcje te mają w sobie coś co przyciąga.

Przede wszystkim są ładnie nakręcone. Piękne aktorki, przystojni aktorzy, przyjemne dla oka scenerie. Czy nie taki powinien być serial? Po męczącym dniu, chcemy z szarej rzeczywistości przenieść się do świata, gdzie wszystko jest bardziej kolorowe, a trudne problemy można rozwiązać, za sprawą olśnienia doznanego przy piwie. Wszystkie produkcje stacji bazują bowiem na tym samym schemacie. Posiadają bohatera, który staje w obliczu trudnych wyzwań i radzi sobie z nimi bez problemu dzięki sprytowi, wrodzonemu intelektowi i niezawodnej intuicji. Nie ma znaczenia, czy jest to lekarz, zajmujący się schorzeniami bogaczy z Hamptons, czy początkujący prawnik w Nowym Jorku, czy agentka pracująca dla CIA, czy pani psycholog, czy szpieg, czy może mediatorka sądowa. Zawsze wszystko dobrze się kończy i to przeważnie w czterdziestej minucie odcinka, podczas gdy w 35 sytuacja wyglądała jeszcze beznadziejnie.

Dlaczego więc oglądam takie produkcje, jak: „Royal Pains”, „Suits”, „Covert Affairs”, „Necessary Roughness”, „Burn Notice” i „Fairly Legal”? Przede wszystkim dla przyjemności oraz postaci, które mimo swej nieomylności potrafią wzbudzić moją sympatię i przykuć uwagę. To właśnie w dobrze napisanych bohaterach tkwi siła produkcji USA Network, ponieważ poza nimi produkcje tego typu nie wnoszą nic wartościowego. Jednak nie przeszkadza mi to. Serial to dla mnie przede wszystkim źródło rozrywki, a ta nie zawsze musi być najwyższych lotów.