Pokazywanie postów oznaczonych etykietą political animals. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą political animals. Pokaż wszystkie posty

Politycznych rozgrywek ciąg dalszy - Political Animals 1x04-05


Na kilka dni przed finałem "Political Animals" mogę śmiało stwierdzić, że ten serial jest zupełnie czymś innym niż oczekiwałem. Myślałem, że na tym etapie będę w napięciu oczekiwał ostatniego odcinka i zakończenia przedstawionej historii. Jest jednak zupełnie inaczej. W serialu nie zawiązała się mocna intryga, lecz zostały rozwinięte interesujące wątki, które rozwijają się dość spokojnie.

Przedstawieni bohaterowie wzbudzają sympatię, dzięki czemu ich losy nadal oglądam z przyjemnością. Powolne tempo serialu nie wpływa zatem na negatywny odbiór całości i na pewno zobaczę ostatni epizod. Dobra obsada aktorska i wyważony scenariusz nadal pozostają największymi zaletami tej produkcji, która moim zdaniem ma w sobie potencjał na kilka sezonów.

The Woman Problem - Political Animals 1x03


Trzeci odcinek „Political Animals” przebiegał równie spokojnie jak jego poprzednik. Zabrakło w nim złożonych intryg i zaskakujących zwrotów akcji, jednak serial dalej potrafi zainteresować i skutecznie przykuć moją uwagę.

Tym razem twórcy skupili się na tym jak kolejna walka Elaine o urząd prezydenta Stanów Zjednoczonych wpłynie na jej bliskich. Z retrospekcji dowiedzieliśmy się, że za porażkę bohaterki z przed dwóch lat w dużej mierze odpowiedzialny jest Bud, który udzielił wówczas kilku niefortunnych wywiadów. Poprzednia kampania wiele kosztowała Douga, który bardzo zaangażował się w karierę polityczną matki i wiele jej poświęcił oraz T.J.’a , który z krytyką opinii publicznej poradził sobie dzięki używkom.

Second Time Around - Political Animals 1x02


Po pilotowym odcinku „Political Animals” zastanawiałem się w jakim kierunku pójdzie ten serial. Liczyłem na wzrost tempa akcji i bardziej złożoną intrygę, tymczasem drugi epizod przebiegał równie spokojnie jak jego poprzednik. Myślałem, że miniserial składający się jedynie z sześciu odcinków powinien na tym etapie znacznie przyspieszyć, lecz tak się nie stało. 

Letnie premiery: Political Animals


Kiedyś pisałem o serialach USA Network, że są lekkie w odbiorze. Zastanawiałem się czy taki będzie również miniserial Grega Berlantiego ("Everwood", "El Stone") pt. "Political Animals", który zadebiutował na antenie stacji w ubiegłą niedzielę. Po cichu liczyłem na to, że dostanę coś cięższego, co zmusi moje szare komórki do większego wysiłku. Tak też się stało, jednak po seansie pilotowego odcinka mam mieszane odczucia.

Podobnie jak w innych serialach stacji tutaj również znajdujemy ciekawych i wyrazistych bohaterów, którzy potrafią wzbudzić pozytywne emocje i zainteresować. Na pierwszy plan wysuwa się Elaine Barrish Hammond - sekretarz stanu, rozwiedziona z byłym prezydentem, która w równym stopniu  jest oddana krajowi jaki i swojej rodzinie. Interesująco wypada również jej były małżonek Bud, który pozwolił, by kariera przejęła kontrolę nad jego życiem i dopiero teraz powoli zaczyna uświadamiać sobie, że stracił coś bardzo ważnego. Na uwagę zasługują również synowie Hammondów: T.J., który usilnie poszukuje akceptacji ze strony rodziców oraz jego starszy brat Doug, w imię politycznego sukcesu zaniedbujący narzeczoną. Potencjał na ciekawą postać ma również matka Elaine - Margaret, która niestety w pilotowym odcinku nie otrzymała zbyt wielkiego pola do popisu.