Ostatnio wpadłem na pomysł, żeby stworzyć cykl postów, w których będę pokrótce opisywał swoje wrażenia na temat ostatnio obejrzanych filmów czy odcinków seriali. Mam nadzieję, że taka forma tekstów przypadnie Wam do gustu. Argument? Bardzo często po średnim lub słabym filmie nie chce mi się jeszcze o nim dużo pisać (gdyż już sam seans dużo mnie kosztował ;)), a jedynie wyrazić krótką na jego temat. Zdarza się również i tak, że po prostu nie mam na jakiś temat aż tyle do powiedzenia, by napisać jakąś w miarę obszerną notkę (choć wodolejstwo i tak nigdy nie było moją mocną stroną). Bywają również sytuacje, w których zwyczajnie nie mam czasu, żeby zbyt dużo pisać. Teksty z cyklu "Podsumowanie tygodnia" postaram się zatem publikować w każdy weekend, byście wiedzieli, co jeszcze udało mi się obejrzeć w ciągu minionego tygodnia, poza pozycjami, które opisuję w osobnych postach. Jako, że jest to pierwszy tekst w tej formie, pozwolę sobie sięgnąć nieco dalej niż tydzień wstecz. Oto krótkie podsumowanie kilku pozycji:
SERIAL:
Go On 1x03 - There's No 'Ryan' In Team