Pokazywanie postów oznaczonych etykietą go on. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą go on. Pokaż wszystkie posty

Summary of the week #1

Ostatnio wpadłem na pomysł, żeby stworzyć cykl postów, w których będę pokrótce opisywał swoje wrażenia na temat ostatnio obejrzanych filmów czy odcinków seriali. Mam nadzieję, że taka forma tekstów przypadnie Wam do gustu. Argument? Bardzo często po średnim lub słabym filmie nie chce mi się jeszcze o nim dużo pisać (gdyż już sam seans dużo mnie kosztował ;)), a jedynie wyrazić krótką na jego temat. Zdarza się również i tak, że po prostu nie mam na jakiś temat aż tyle do powiedzenia, by napisać jakąś w miarę obszerną notkę (choć wodolejstwo i tak nigdy nie było moją mocną stroną). Bywają również sytuacje, w których zwyczajnie nie mam czasu, żeby zbyt dużo pisać. Teksty z cyklu "Podsumowanie tygodnia" postaram się zatem publikować w każdy weekend, byście wiedzieli, co jeszcze udało mi się obejrzeć w ciągu minionego tygodnia, poza pozycjami, które opisuję w osobnych postach. Jako, że jest to pierwszy tekst w tej formie, pozwolę sobie sięgnąć nieco dalej niż tydzień wstecz. Oto krótkie podsumowanie kilku pozycji:

SERIAL:

Go On 1x03 - There's No 'Ryan' In Team

He Got Game, She Got Cats - Go On 1x02


Po obejrzeniu pilotowego odcinka nowej komedii NBC pt. "Go On" miałem dość mieszane uczucia, lecz postanowiłem dać temu tytułowi szansę i teraz mogę stwierdzić, że było warto.

DALEJ MOŻLIWE SPOILERY

Serialowe premiery: Go On


Stacja NBC postanowiła wykorzystać igrzyska w Londynie i wyemitować w czasie ich trwania pilotowy odcinek swojej nowej komedii z Matthew Perry'm w roli głównej, zatytułowanej "Go On", o której wspominałem wcześniej tutaj. Jestem właśnie po seansie pierwszego epizodu i mam dość mieszane odczucia.

Prognozy na jesień: NBC

Chciałem napisać trochę na temat zapowiadanych seriali, które mają zadebiutować jesienią tego roku. Najpierw myślałem o przygotowaniu rankingu tytułów, na które oczekuję najbardziej. Później jednak doszedłem do wniosku, że to chyba bez sensu, bo jak można oceniać coś czego nie ma. Postanowiłem zatem wspomnieć o wszystkich serialach, które mają wystartować jesienią na ogólnodostępnych stacjach w USA. Zarówno tych, wobec których mam spore oczekiwania, jak i tych, których oglądanie zamierzam sobie odpuścić. Ten post poświęcę nowościom NBC.

Ta stacja w moim prywatnym rankingu wypada dość słabo (na niższej pozycji jest chyba tylko FOX). Jesienią na jej antenie zagości 6 nowości. Cztery komedie i dwa dramaty. Zacznę od tych drugich.


W poniedziałek 17 września ma zadebiutować "Revolution" J.J. Abramsa ("Alias", "Lost") i Erica Kripke ("Supernatural"), opowiadający o wizji świata bez prądu w niedalekiej przyszłości. Materiały promocyjne prezentują się całkiem przyzwoicie ale nie zachwyciły mnie jakoś szczególnie. Jestem ciekaw co z tego wyjdzie. Najbardziej niepokoi mnie nazwisko Abramsa, któremu od czasu "Fringe" moim zdaniem nie wyszło nic sensownego (no chyba, że ktoś uwzględni jego udział przy "Person of Interest"). Lubię natomiast "Supernatural" i właśnie dlatego dam temu tytułowi szansę. Po cancelach seriali tego typu ("Terranova", "Alcatraz") w minionym sezonie czy "Flash Forward" w sezonie 2009/10, obawiam się, że tutaj również może zakończyć się na pierwszej serii.