Przy okazji wspomnień "Gilmore Girls" pisałem o nowym serialu Amy Shemran-Palladino, zatytułowanym "Bunheads". Dziś chciałbym nieco bliżej przyjrzeć się tej produkcji. Liczne podobieństwa do "Kochanych kłopotów" od razu rzucają się w oczy i myślę, że bez problemu zauważą je również ci, którzy nie wiedzą o tym, że za obie produkcje odpowiada ta sama osoba.
Po pięciu wyemitowanych odcinkach muszę stwierdzić jednak, że choć klimatem i bohaterami serial bardzo przypomina wcześniejsze dzieło Palladino, to jednak toczy się własnym życiem, które zdołało mnie już trochę urzec. Zacznę zatem od początku...

