Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ugly betty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ugly betty. Pokaż wszystkie posty

Biznesowe rozgrywki - House of Lies

Dziś parę słów o najnowszym debiutancie stacji Showtime, który liczy sobie dopiero pięć odcinków. Obecnie jestem po seansie  trzech z nich.

„House of Lies” lubię za zabawne postaci i specyficzny humor, który co prawda nie jest może jakoś szczególnie ambitny ale do mnie trafia. Poza tym lubię opowieści o ludziach biznesu, a ta jeszcze dodatkowo jest opowiedziana w przyjemny sposób.

Podoba mi się również narracja Marty’ego. Gdzieś, ktoś napisał, że zatrzymywanie akcji i wyjaśnienia głównego bohatera, to traktowanie widza jak idioty. Zupełnie się z tym twierdzeniem nie zgadzam. Wręcz przeciwnie bardzo lubię te przerywniki pełne ironicznych komentarzy i dosadnych podsumowań. Uważam, że taki sposób organizacji scen dodaje produkcji uroku.

Wracając do pierwszego plusa serialu, czyli bohaterów, to polubiłem każdego z nich. Marty to typowy cynik, który potrafi manipulować ludźmi i ma świadomość własnych słabości, lecz z przyjemnością im ulega.